Najnowszy post

A po sesji?

        Nadszedł ten cudowny czas, kiedy ma się pewność, ze wszystkie egzaminy i zaliczenia są zdane. Można w końcu odpocząć, zresetować się, nie wchodzić na USOSa, który swoją drogą jest tworem wręcz szatańskim i nabrać siły przed czerwcem.
Na ten rok mam bardzo ambitne plany. Przygotowałam listę książek, które koniecznie muszę przeczytać. Jednak pokażę Wam tylko niektóre. „I HAVE TO …” – książki specjalnie wybrane na 2017 rok z którymi  NA PEWNO będę toczyła boje przez najbliższe miesiące.  






A w najbliższym czasie możecie się spodziewać recenzji „Margo” Tarryn Fisher po którą sięgnęłam dzięki recenzji Marthy Oakiss.

P.S. Nie będę ukrywać - nie cierpię zimy! Nie mogę się już doczekać, kiedy przerzucę się na moje ukochane trampki i będę śmigać w skórzanej kurtce. Niestety czapka nie została stworzona by upiększać kobietę. A Wy czego nie możecie się najbardziej doczekać? Za czym tęsknicie? Może jakieś książki warte polecenia pojawią się na wiosnę?

Zostawiam Was z niezawodną Mirą!




P.S.2 „Sztuka kochania” to film, który TRZEBA KONIECZNIE ZOBACZYĆ. Kunszt aktorski Magdaleny Boczarskiej jest niesamowity. Chciałabym ją częściej widywać w tak dobrych rolach! I oczywiście niezawodny Eryk Lubos…
Tak by Was jeszcze bardziej rozpieścić: Sztuka Kochania | Ania Rusowicz "W co mam wierzyć




O Barso Re

Barso Re
Recommended Posts × +

22 komentarze:

  1. Polecam ci gorąco "Dwór cierni i róż"... niesamowita książka, świetna fabuła, bohaterowie też są genialni! Na pewno ci się spodoba.
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję!

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Dwór cierni i róż, Prawdodziejka, Promyczek, Król kruków - baardzo polecam :D
    Czytałam jeszcze Żelazny król i Spójrz na mnie i no też były ciekawe :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dwie książki z cyklu "Szklanego Tronu" i na razie jestem średnio nastawiona do twórczości pani Maas. Mam nadzieję, że "Dwór cierni i róż" spodoba mi się bardziej, bo z tego co się dowiedziałam jest to książka lepsza niż książki z serii "Szklanego Tronu".
      Myślę, że Sparks nie zaskoczy mnie niczym nowym, a do "Prawdodziejki" i "Króla kruków" mam ogromne nadzieje.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Z twojej listy przeczytałam jedynie książkę pt. "Promyczek" i bardzo mi się podobała :)

    Pozdrawiam, Natalia z bloga http://ksiazkomoaniaczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam bardzo dużo dobrych recenzji o tej książce, jednak ja podchodzę do niej bardzo sceptycznie :(

      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Jak ja się cieszę, że już zapomniałam o obliczu czystego zła zwanym USOSem :) A co do książek, które masz zamiar czytać - polecam "Mam na imię Lucy" Elizabeth Strout - świetna, choć krótka powieść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam "Olive Kitteridge" i po tej książce jestem do Elizabeth Strout bardzo pozytywnie nastawiona! Jeżeli nie miałaś przyjemności przeczytać "Olive..." bardzo Cię do tego zachęcam! Serial na podstawie tej książki też jest wart obejrzenia!

      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Czyli prosto mówiąc - znajdziesz sobie zajęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak samo jak ty chcę sięgnąć po "Spójrz na mnie" oraz "Promyczek". Aktualnie czytam "Margo" i mam mieszane uczucia co do tej książki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Sparks nie będzie umiał mnie już zaskoczyć, chociaż mocno trzymam za niego kciuki. Co do "Margo"- wypowiem się o tej książce (i mam nadzieję, że nie tylko o tej) w kolejnym poście.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Tyyyyyyyyyyyyle dobra! ;D Zdecydowanie czekają Cię miłe chwile przy tych książkach ;) Znam ten ból, jakim jest sesja i wpadnięcie w czytelniczy szał zaraz po egzaminach to było to, o czym myślałam podczas sesji (oczywiście, zaraz po zaliczeniach ;D) Z mojej strony polecam szczerze Behawiorystę, książka robi prawdziwe pranie mózgu ;) Margo też czytałam i chętnie dowiem się, jaką masz na jej temat opinię ;) Służące i Słowik to jedne z najlepszych książek, jakie czytałam, a Prawdodziejki nie przebrnęłam, kompletnie nie dla mnie... Jestem bardzo ciekawa Twoich opinii! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że te chwile nie będą tylko miłe, ale również ekscytujące! "Służące" chce przeczytać już od bardzo dawna i zdecydowanie w tym roku muszę to zrobić! Mam też duże oczekiwania do większości książek, które wybrałam, choć już teraz przeczuwam, że niektóre były błędnym wyborem :/

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Jeżeli chodzi o Służące, widziałaś może film? Ja niestety zaczęłam od niego i dopiero potem przeczytałam książkę, ale jak bardzo film był niesamowity, tak samo niezwykła i wzruszająca jest książka. Akurat tej pozycji nie pożałujesz ;)

      Usuń
    3. Oglądałam, oglądałam! Było to dawno temu, ale film godny polecenia. Bardzo mi się podobał. Mam nadzieję, że książka będzie równie dobra. Właśnie teraz mam ochotę na wzruszające i pouczające książki, więc wydaje mi się, że "Służące" będą zaraz po książce, którą teraz czytam!

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o Służące, to o wiele bardziej podobał mi się film. Behawiorysta był dla mnie małym rozczarowaniem. Ale mam nadzieję, że tobie się spodobają!

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Mroza jestem już lekko negatywnie nastawiona. Ta książka dostaje bardzo dużych dobrych recenzji więc spróbuję kolejny raz i się przekonam czy było warto.

      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. USOS to rzeczywiście zło wcielone. Całe szczęście mam już współpracę z nim za sobą. Obyś nie miała z nim żadnych problemów ;)
    Z Twojej listy czytałam tylko Flanagana (nie polecam) i Kinga (polecam jak najbardziej), a sama połasiłabym się na Ishiguro - jestem jego prozy strasznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czuję, że King mnie nie rozczaruje. Co nie podobało Ci się w twórczości Flanagana?

      Usuń
    2. Jego powieść była dobrze napisana, miała ciekawe wątki, jednak odstraszył mnie kiepsko wykreowanymi postaciami i tanim symbolizmem. Poza tym Flanagan popadał w przesadę, dobierając porównania tak poetyckie, że aż śmieszne. Chcę jeszcze dać mu szansę, jednak podejdę do tego z dużą dozą nieufności.

      Usuń
  10. Przeczytałam "Behawiorysta" tylko z Twojej listy i naprawdę polecam ;) A inne książki są w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń

Kłamałabym mówiąc, że nie interesują mnie komentarze. Umiem zmierzyć się z konstruktywną krytyką, ale przyjmę także miłe słowa. Wasze komentarze to wynagrodzenie mojego wysiłku, także jeżeli chcesz się odezwać – pisz!