Najnowszy post

"Światło między oceanami", czyli melodramat z Australią w tle.



Autorka: M.L. Stedman
Tłumaczenie: Anna Dobrzańska


Takie książki mogę czytać ciągle!
Zawsze zwracam dużą uwagę na styl pisarza. Nie wystarczy ciekawy i oryginalny pomysł, jeżeli nie umie się go w interesujący sposób przedstawić. Od pierwszego zdania – formy i języka - wiem czy książka przypadnie mi do gustu.  Później dopiero skupiam się na fabule i bohaterach.
Styl M.L. Stedman jest doskonały! Pisarka ma lekkie pióro, istny dar pisania! I chociaż opisów w tej książce jest niewiele - są one  dobrze i wiernie oddane. Cały obraz, który czytamy możemy sobie bez problemu wyobrazić.
 W „Światle między oceanami” najważniejsze są dialogi, które odzwierciedlają nam stan emocjonalny bohaterów. Dialogi między postaciami zmuszają nas do pogłębiania ich stanu psychicznego – ich słowa pokazują faktyczny stan ich dusz.   I na tym właśnie bazuje Stedman. Konsekwentnie tworzy ona postacie, które borykają się z przeszłością i walczą z teraźniejszością. Ich wybory – często doprowadzające do nieszczęść – są idealnie dopasowane do ich poglądów i charakterów. Dzięki takiemu zabiegowi jesteśmy blisko bohaterów i czujemy do nich sympatię, co tylko powoduje u nas ogromne wewnętrzne rozdarcie. Uwielbiam jak pisarz kreuje niejednoznaczne postawy i zasypuje nas dylematami moralnymi.
Bardzo mnie ta książka poruszyła i zostawiła po sobie wiele trudnych pytań. Zastanawiam się co bym zrobiła na miejscu Toma, ale również doskonale umiem się wczuć w sytuację Isabel. Ta młoda dziewczyna doświadczyła  w swoim życiu tak dużo strat.  Umiem też zrozumieć  postawę Hannah – i podziwiam ją za to, że się nie poddała i walczyła z całych sił (chociaż lubiłam ją najmniej i nie kibicowałam jej tak mocno jak małżeństwu Sherbourne).
Ta książka uzmysłowiła mi, że nigdy nie cierpimy sami. Tak często zapominamy, że kiedy cierpimy – cierpią też nasi najbliżsi. Ta historia doskonale pokazuje, jak jedno wydarzenie może zmienić życie wielu ludzi. Podobało mi się, że autorka nie przedstawia szczęśliwego zakończenia. Książka kończy się tak, jak ta historia skończyłaby się w prawdziwym w życiu.
 „Światło między oceanami” jest opowieścią o miłości, stracie i odkupieniu. Książka jest bardzo emocjonalna, mocna, poruszająca i … przepiękna. Wrażliwe osoby nieraz uronią łzę podczas czytania. Jest to bardzo solidny melodramat pokazujący, a nawet uświadamiający, że każdy kiedyś musi zapłacić za swoje grzechy, nawet jeżeli wynikają one ze szlachetnych pobudek.
Podsumowując: Książka stała się jedną z moich ulubionych. Polecam każdemu.



Mam zamiar w tym roku przeczytać kilka książek polskich pisarzy. Kogo polecacie?





O Barso Re

Barso Re
Recommended Posts × +

38 komentarze:

  1. Niestety melodramaty jakoś pomijam, ale może kiedyś sięgnę, bo generalnie brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jeżeli najdzie Cię ochota na coś dobrego i pięknie napisanego!

      Usuń
  2. Uwielbiam tą powieść! Jakiś czas temu przypadkiem trafiłam na e-booka i kompletnie przepadłam. Cudowna, emocjonująca i wzruszająca do granic. I zgadzam się, autor doskonale wie, jak pisać! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odkryłam tę książkę dzięki filmowi. Obejrzałam 10 minut filmu i stwierdziłam "Nie! Najpierw książka, potem film!". I nie żałuję, bo bardzo dobra powieść!

      Usuń
  3. Ja z chęcią poznam tę historię. Chociaż bardziej myślałam o filmie, to jednak może i przed przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja całego filmu jeszcze nie widziałam, ale ponoć równie dobry jak książka!

      Usuń
  4. Najpierw książka, potem film. Jednak ta historia bardzo mi się podoba i z miłą chęcią zarwę z nią kilka wieczorów
    Pozdrawiam
    www.zaczytanawiedzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planach film, ze względu na Fassbendera, ale przyznam, że właśnie zostałam przekonana również do książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fassbender jest genialnym aktorem! Cieszę się, że udało mi się Cię przekonać. Mam nadzieję, że książka spodoba Ci się równie mocno co mnie!

      Usuń
  6. Im częściej widzę tę książkę na blogach, tym bardziej chcę ją przeczytać. A potem oczywiście planuję film. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zapoznać się z tą książką. Na każdym zostawi jakiś ślad!

      Usuń
  7. Film był przepiękny, bardzo mnie urzekł... na książkę jeszcze przyjdzie pora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam odwrotnie. Na film jeszcze przyjdzie pora, a książka - cudowna!

      Usuń
  8. u mnie książka czeka na półce na swoją kolej. Dziś natrafiłam na blog, obserwuję i zostaje na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią przeczytam, jakie wrażenie na Tobie zrobiła ta książka.

      Usuń
  9. Z wielką chęcią zapoznałabym się z książką, a później z ekranizacją! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Film zrobił na mnie bardzo duże wrażenie, teraz przymierzam się do książki, również mocno angażuję się w takie historie. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia bardzo wzruszająca. Trafiła w moje serce!

      Usuń
  11. Z pewnością po nią sięgnę.
    Jeśli lubisz polskie fantasy to "Klątwa przeznaczenia" "Łowca czterech żywiołów" oraz książka Ewy Seno (tytuł wyleciał mi z głowy) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę miała na uwadze te książki.

      Usuń
  12. Widzę, że zgrałyśmy się z czytaniem tej książki, w tym samym czasie :)
    Cóż mogę dodać? Czytałaś moją recenzję, ja czytałam Twoją. Trafiła ta książka w nasze serducha <3
    Długo będę pamiętać o tej historii, mam nadzieję, ze niedługo uda mi się obejrzeć film :)

    Co do polskich pisarzy to zdecydowanie: Jakub Małecki, Ignacy Karpowicz, Katarzyna Berenika-Miszczuk (właśnie skończyłam czytać 2 tom Kwiatu paproci, więc w najbliższym czasie zapraszam na recenzję ;)

    Pozdrawaim
    Marta z na-planecie-malego-ksiecia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam nadzieję, że niedługo uda mi się obejrzeć film. Zwłaszcza, że występuje w nim jeden z moich ulubionych aktorów!

      Dziękuję za propozycję polskich pisarzy! Wezmę ich pod uwagę!

      Usuń
  13. Lektura dopiero przede mną, ale mam nadzieję, że wkrótce to zmienię, bo trafiam na coraz więcej dobrych recenzji

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Światło między oceanami" jest lekturą niezapomnianą!

      Usuń
  14. Nie czytałam książki, ale oglądałam film. Zrobił na mnie tak ogromne wrażenie, że przez parę dni nie byłam w stanie się z niego otrząsnąć.
    Jeśli chodzi o sięganie po polskich autorów, to również mam to w planach. Jednak jak na razie cienko mi to idzie. :/

    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z polskiej twórczości w tym roku przeczytałam tylko "Ślady". Opinia o tej książce wkrótce pojawi się na blogu. Już od dawna miałam ochotę by wziąć się za rodzimą literaturę. Może w tym roku to się uda!
      Filmu nie oglądałam, więc nie mogę się wypowiedzieć, ale książka zrobiła na mnie ogromne wrażenia, dlatego teraz tak bardzo boję się obejrzeć ekranizację.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  15. Mam jednak nadzieję, że w tej książce dialogi nie przeważają. Nie znoszę takich.
    Nie wiem czego spodziewać się po tej książce, bo nie zarysowałaś w recenzji fabuły, ale podejrzewam, że to kolejna historia miłosna. A takich na razie mam dosyć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej książce dialogów jest więcej niż opisów. Raczej nie nazwałabym tej książki typowym romansem, chociaż porusza wątek kilku rodzajów miłości.
      W następnych recenzjach fabułę będę przedstawiała. Dziękuję za tę radę.

      Pozdrawiam

      Usuń
  16. Widać książka dużo lepsza niż film :D PS. Dodaje blog do obserwowanych i z chęcią będę wracał :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w końcu muszę zabrać się za film!

      Usuń
  17. mam w planach, bo chciałabym również zobaczyć film. ale najpierw książka, później ekranizacja. nie wiedziałam, że dzieje się w Australii, tym bardziej jestem zainteresowana. pozdrawiam :)
    wyznaniaczytadloholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podobało, że było czuć klimat Australii! Książka naprawdę warta przeczytania.

      Usuń
  18. Ja niestety najpierw widziałam film, więc póki co za dobrze pamiętam jego fabułę, by sięgnąć po książkę, ale jestem pewna, że kiedyś na pewno to zrobię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli film Ci się podobał, to książka spodoba Ci się jeszcze bardziej!

      Usuń
  19. Jestem na ''świeżo'' po lekturze książki i jestem nią zachwycona! Pełna emocji, polecam każdemu. Pozdrawiam
    czytanienaprawdeuzaleznia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Kłamałabym mówiąc, że nie interesują mnie komentarze. Umiem zmierzyć się z konstruktywną krytyką, ale przyjmę także miłe słowa. Wasze komentarze to wynagrodzenie mojego wysiłku, także jeżeli chcesz się odezwać – pisz!